• Wpisów:33
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:27 dni temu
  • Licznik odwiedzin:3 734 / 354 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ja jestem nadawcą, ty odbiorcą, mamy ze sobą kontakt, kod jest dobry , kontekst jeszcze lepszy, a naszym komunikatem zostało milczenie.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
to zbiorowe samobójstwo kropel

a my tak bardzo kochamy kiedy pada

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Gość, który sprawia, że nie możesz spać po nocach i masz mętlik w głowie wcale nie jest idealnym materiałem na faceta..



Jednak nadal wszystko zależy od rodzaju mętliku w głowie..


 

 

Nic

Jakie to dziwne
tak bolało strasznie
nie chciało się aż żyć
a teraz jest takie nieważne
całkiem niemądre
jak nic



Dokładnie tak. Przyjaciel pozostał przyjacielem. Znalazłam coś więcej, coś innego, całkiem nowego wyjątkowego. Skończyło się zauroczenie po 70 dniu. I to tyle. Jednak Teraz? To coś innego. Zachowuje rozum i zdrowy rozsądek. Nie daje ponosić się emocjom. Przynajmniej jeszcze nie teraz..





http://b3.pinger.pl/7c3d434d02ecb174b5baaf1b7f9a3b64/Morze-Gwiazd-na-wyspie-Vaadhoo-na.jpg
  • awatar Nuttkaa: wszystkio będzie w porządku jeśli to ty będziesz kontrolować emocje a nie one Ciebie;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Mam tego już dość, Mija 55 dzień w moim życiu kiedy go kocham, ale mu podoba się inna. Kurwa, dlaczego mi zaczyna tak zależeć na kimś szybko ? To chore, jestem zbyt szalona. Chciałabym zawrzeć pakt z diabłem żeby odebrał mi tą zdolność. On nie widzi we mnie nikogo innego poza przyjaciółką. Dobrze, chce tylko jego szczęścia, więc niech będzie szczęśliwy z tamtą. Moja czarna dziura rozpaczy rozrywa mnie od środka i tylko czekam aż to minie, ale nieeee bo po co ? Pewnie będę się z tym męczyć tak długo, że kurwa krowy nauczą się latać a ten cały świat pochłonie ciemność, ogień, popiół, dół.


  • awatar personal hell: Mogę się tylko domyślać, jakie to uciążliwe, bo ja mam zupełnie odwrotnie. Musi stać się jakiś cud, żeby zaczęło mi na kimś zależeć tak na 100%. Może przestań się z nim spotykać na jakiś czas? Żebyś mogła sobie poukładać wszystko w głowie... ale najlepiej po prostu zaakceptować sytuację i nie żyć złudzeniami.
  • awatar Lalka Zombie: trudna sytuacja, powinnaś mu powiedzieć, żeby mogł świadomie podjąć decyzję o chłodniejszyc relacjach, żeby Cię nie krzywdzić
  • awatar Nuttkaa: pogadajcie o tym na poważnie może
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
W tej nutce, ale gdyby nie słowa to nie dobiła by mnie tak bardzo.
Czuje smutek słuchając jej, ale to inny rodzaj smutku...


"Jesteś wszystkim, czego chcę, ale nie w ten sposób"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
W sumie to jestem szczęśliwa.
W sumie zrozumiałam, że muszę dawać trochę więcej czasu na niektóre rzeczy aby się wyjaśniły. To okropne ponieważ ja lubię mieć odpowiedzi tu i teraz, ale likwiduję tą wadę powoli.
W sumie nadal pragnę wrócić już do domu by spotkać się z przyjaciółmi, ale nie jestem przez to smutna.
W sumie muszę stracić parę kilo, ale to też mnie nie smuci.
W sumie jedyne co mnie smuci to mój ryj, ale to też nie specialnie jakoś bardzo.
W sumie przestałam się tym wszystkim przejmować bo zauroczenie minęło.
Rozumiecie to ?
To tak, że przejmowałam się tylko dlatego, że chciałam być idealna dla tego chłopaka.
To bujdy na rysorach, ALE w końcu jestem od tego wolna.
A co tam u was ? Udało wam się spełnić jakieś marzenia ? plany ? co kolwiek?

  • awatar Give me love ♥: Tez ostatnio zrozumiałam dużo '-' Skończyłam znajomość z "przyjaciolka" która nie miała czasu spotkać się w planowany dzień i nawet nie odopisała czy jej pasuje własnie bo tak bym w inny dzień zaprosiła, po czym była zła gdy spotkałam się z inną przyjaciolka na drugi dzień, że ją oszukalysmy ładnie mówiąc wiec cóż. Obrazila się pisałam do niej przez parę dni ale teraz twierdzę że robiłam z siebie debilke bo zawsze inni byli ważniejsi dopiero to zrozumiałam. .
  • awatar rozpisana94: Najważniejsze, to podobać się sobie! Fajnie, że nad sobą pracujesz. Ja to zrozumiałam później, niż Ty ale ważne, ze w ogóle :) Jeśli chodzi o moje marzenia trochę ich spełniłam już w ciągu kilku lat: prawo jazdy, pójście na studia, dziecko, dwa tatuaże... Ale jeszcze wiele przede mną! Pozdrawiam! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kiedy jestem przybita w życiu, ratują mnie dwie rzeczy..taniec...muzyka. Po niczym nie czuję się tak wspaniale, taka odnowiona, odświeżona.
Na tę chwilę stąpam po cienkim lodzie. Za jakiś czas albo wejdę na twardszy lód albo zatopię się w mroźnej wodzie.

A wy macie coś co was ratuje?

Podajcie waszą piosenkę, która góruje u was jak na razie. Moja to Sobota-przepraszam
  • awatar Taste Of Feelings: Mnie też ratuje muzyka...piosenka która u mnie góruje już od dawna to Bon Jovi - „You Give Love a Bad Name” ;)
  • awatar personal hell: Oj tak, muzyka to wspaniałe lekarstwo ♥
  • awatar Maddie St: Podobnie jak Ty,jak mam zły dzień włączam sobie ulubione smutne piosenki i to pozwala mi tak jakby się "oczyścić" przemyśleć pewne sprawy...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jesteście szczęśliwi czy tylko udajecie ? A może nie udajecie ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jest Okej. Przeszliśmy do przyjaciół. Inne aspiracje życiowe, wiara, pragnienia, marzenia. Wszystko nas różni, cieszą i smucą inne rzeczy. Jednak oboje chcemy swojego szczęścia.

Tęsknie za przyjaciółmi i nie moge się doczekać aż wróce do Polski.
  • awatar personal hell: Szczęściem jest móc nazwać kogoś prawdziwym przyjacielem :)
  • awatar Taste Of Feelings: Też tęsknię za przyjaciółmi, ale u mnie jest na odwrót - to ja czekam, aż oni wrócą do Polski, bo większość wyjechała do Niemiec i Francji :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj tańczyłam i byłam szczęśliwa jak nigdy w życiu. Poćwiczyłam, zjadłam zdrowo. Wszystko było w porządku. Miałam rozmawiać z Dawidem w nocy. Długo czekałam na ten telefon. Tak bardzo się cieszyłam. A on napił się z kumplami. Mimo, że mówił, że rzuca to. Przepraszał mnie i mówił, że porozmawiamy jutro. Pytał czy jest w porządku. Skłamałam, że tak. Reszty można się domyśleć. Smutek ? Płacz? Gniew? Ulga?
  • awatar Gość: @PaniDoskonałośći: proste, po pierwsze nie karyń, po drugie nie karyń, a po trzecie trzeba mieć klasę i swój styl, naturalnosc a nie karyniarskie sztuczne plastikowe i wytapetowane coś z siebie. Inaczej spadaj locha bajbaj
  • awatar PaniDoskonałośći: @gość: A więc napisz jak powinno być według Ciebie?
  • awatar Gość: Japrdyle ale te tutaj rady tych wszystkich karyn co w związku to były tylko na fejsie albo smsami hahaha co za beka i karyniarstwo. Smarkule będą doradzać ale rozumu i doświadczenia zero. Lochy, nic tu nie da szczera czy nawet jakakolwiek rozmowa, durne wy, facet jest facet musi mieć przestrzeń i wolność a wy nie jesteśta księżniczkami żeby koło was karyny skakać!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Ten blog jest otwarty. Nie trzeba być moim znajomym żeby go czytać. Nie napisze nic w stylu "Jeśli ci się nie podoba to wypad z tego bloga bla bla bla". Czytam wszystkie komentarze. Tak samo jak ja piszę tu co chce tak i wy w komentarzach możecie pisać co chcecie. Nie urazi mnie nic. Możecie wyzywać mnie od najgorszych ludzi, sadzić sarkazmami, śmiać się ze mnie. Ja tylko piszę wam swoją historie a wy odbieracie ją jak chcecie. Cieszę się, że są osoby, które odpowiadają na posty chcą udzielić mi rady. Jednak jak by to było bez tego kogoś kto tu ciągle krytykuje. Nijak.

-xoxo
  • awatar Galadriel: nie daj się krzywdzić, nikt nie ma prawa jeździć po Tobie, ani sprawiać Ci przykrości, delikatność i szacunek wobec Ciebie to nie jest nuda, brak agresji nie musi być nijak, może być np. serdecznością, życzliwością... takich ludzi i takich komentarzy Ci życzę :* ściskam!
  • awatar Gość: O i to jest zdrowe podejście, gratulujemy :) A te wszystkie sztywne atencjuszki, sfiksowane psychicznie małolaty co nie maja dystansu do siebie tylko im na fejmie zależy i wszczynają gównoburze bo myślą, że są księżniczki hahahahaha jak niejaka @Właśnie dlatego a nuda tam i beka, tylko kolejne odcinki niekończącej się nudnej do obrzygania opowieści bo ojej boli, booooliiiii ło jak boli a ON ma ją w dupie i zabawia się z inną w najlepsze a ta myśli, że ON do niej jeszcze wróci hahahahahahaha hahahahahahahahah hahahahahahahaha odcinek milion pińcet sto dziewińcet hahahahahaha
  • awatar Give me love ♥: Zawsze znajdzie się ktoś kto krytykuje '-' ale też są ludzie, którzy pomogą i doradzą :) Milej nocy! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Związek z osobą o 7 lat starszą?
Rozumiecie się, ale macie inne spojrzenie na świat.
Chcecie robić odbiegające od siebie rzeczy.
On woli zostać tu gdzie jest i cieszyć się przyjaciółmi i robić to co kocha, podczas gdy ja chce zwiedzać świat i nie zostawać nigdzie na stałe.

Czasem wyobrażam sobie, że jednak jesteśmy razem. Wracam do domu zmęczona z podróży i po próbach teatralnych. Wchodzę z nadzieją na uśmiech, ale nikogo nie zastaje. Mieszkanie wypełnione pustką i chce płakać, ale nie robię tego bo doskonale go rozumiem. Wychodzę i nigdy nie wracam, nie kontaktuję się z nim. Żyje dalej.

Chociaż uważam że moja wersja jest za prosta.
  • awatar Pogubiłam się: Mój chłopak jest ode mnie 9 lat starszy, więc żaden problem :) Puste mieszkanie... Czasem to ulga i czas dla siebie, a czasem wręcz przeciwnie.
  • awatar Gość: @Właśnie dlatego.: ty nie założe se pingera bo mi ubliża mieć tu konto w takim towarzystwie gdzie są tylko pofukane zryte banie i kolejne odcinki "ło jak boli, ło jak mnie boliiii widziałam Go z nią ło jak boliiii" rzygać się chce bo to takie nudne i oklepane. Ile można?
  • awatar Właśnie dlatego.: @gość: Nierozumiem czemu sie do mnie tak przyczepiles. Zreszta jestes u kogos innego, prawda? Nieladnie wypowiadac sie na temat innych ludzi w miwnscach do tego nieprzeznaczonych. Moze zaloz2sobie pingera i tam wylewaj wszystkie swoje zale na innych uzytkownikow.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Ludzie życzą sobie wzajemnie, dobrego życia, miłości, pieniędzy.
A ja życzę wam spełnienia waszych marzeń i abyście nie zakochali się bezsensownie, nie zakochali się bez wzajemności, nie zakochali się w niewłaściwym chłopaku, nawet nigdy takiego nie spotkali, nie utkneli we friendzonie, nie płakali po nocach. I żebyście nie byli tak zdesperowani by zakochać się w pierwszym, który będzie po prostu miły.c Miłość jest piękna to fakt, ale tylko ta właściwa.

- xoxo
  • awatar PaniDoskonałośći: @gość: Hahaha, to jest jakieś rozwiązanie stary
  • awatar Gość: kota se kup hahahahahahahahaha będziesz go kochać hahahahahahahaha i jest szansa że nie zdechnie z głodu bo sam się wyżywi uuuuuhuhuhuhuhuhuhuhu
  • awatar 狼 (ōkami): Najcudowniejsze życzenia jakie kiedykolwiek słyszałam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Nigdy nie zaakceptuje siebie.
Nigdy nie będę miała chłopaka.
Ponieważ nie chce aby ktoś musiał na mnie patrzeć.
Ja sama nie mogę na siebie patrzeć a co dopiero ktoś.
Nigdy nie dam nikomu szczęścia.
Nigdy na nikogo nie zasługiwałam.
Jestem jedyną duszą na świecie bez drugiej połówki.
 

 
  • awatar Give me love ♥: dokładnie;3
  • awatar Gość: ten uśmiech trochę smutny, ostatni. taki sztuczny. a jak było dzisiaj rano ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jestem chora i przez to nie mogę wstać z łóżka, a tak chciałabym poćwiczyć albo potańczyć. Jedyne co mogę teraz zrobić to mało jeść dużo pić

 

 
Motywacja? ~ schudnąć aby zagadać do chłopaka
Grzechy? ~ dziś żaden
Może dla niektórych zła motywacja, ale ona kiedyś przeminie i będę musiała szukać nowej, jak na teraz niech będzie
MAX. 100%
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ciągle od nowa, zaraz, potem, nic się nie stanie, to ostatni raz. tracę sam o kontrolę, a moja silna wola spada. Jak ja odzyskać? Pomocy, słabnę.
  • awatar zjawisko dyfuzjii: kiedys czytałam, ze z silną wolą jest tak, ze sie jakby konczy.. jak masz kontrole mocną przez jakis czas to predzej czy pozniej ją stracisz.. może kontroluj się połowicznie, nieprzesadnie
  • awatar Gość: przez przypadek do serca :P
  • awatar Gość: przez przypadek do serca :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ciągle od nowa i od nowa, mówiąc już nie będę, to ostatni raz. Jak mam odzyskać samokontrolę. Nie mogę nie umiem jestem za słaba. Niech mi ktoś pomorze bo nie wiem jak nad sobą zapanować
  • awatar ms moth: Sama musisz sobie pomóc, nikt inny nie zrobi tego za Ciebie. Pokaż na co Cię stać. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kiedy coś robię lubię to robić na 100%. Czuję wtedy, że jest to prawdziwe. Nie wymyka mi się nic z pod kontroli. Np. Zdrowy styl życia jeśli o 20 złapie mnie ochota na ciasto to nie ma wymówek, że wcześniej ćwiczyłam, nigdy ciasta wieczorami i koniec. Żadnych wyjątków.Tak samo z ćwiczeniami, chcesz schudnąć to codziennie ćwicz cokolwiek jakikolwiek zestaw nawet 30 minut. Chodzi o systematyczność a nie że w jednym dniu poćwiczę 2 godziny a na następny 0.


http://b1.pinger.pl/16e7e80baa3fab3b9a9792f9f82d07ab/large(1).jpg
  • awatar ms moth: I dobrze. Jak się czegoś wymaga to się do tego dąży cały czas a nie od święta. Małe odstępstwa też nie są złe, ale no kurde raz na jakiś czas a nie co tydzień. A potem zdziwienie "czemu waga nie spada?! :(" :D :D
  • awatar zjawisko dyfuzjii: Dobrze mówisz!
  • awatar OloT: I to jest słowo klucz czyli systematyczność. Bez tego nie będzie efektu końcowego. Gratulacje za zdrowe podejście do tematu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
I wiem, że działania to moje cele. Schudnąć, uczyć się angielskiego, robić to co kocham,zostać z osobami, które są dla mnie ważne,
  • awatar ms moth: Takie wpisy czyta się najlepiej. Tak trzymaj <3
  • awatar zjawisko dyfuzjii: no i pięknie <3
  • awatar D.<3: Też chcę być w końcu szczęśliwa, na razie nad tym pracuję, ale ciężko skoro wszystko tak przytłacza...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dziś piję z koleżanką wino i niczym się nie przejmujemy.
Seksownie ubrane, bawimy się jak nigdy.

 

 
Ja mam taniec. Jedyna rzecz, która uszczęśliwia mnie najbardziej w moim życiu. Żadna osoba ani nikt i nic nie dał mi jeszcze tyle szczęścia i miłości jak taniec.

  • awatar Gość: no a jak jo mom świerszczyki błahahahahaha
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ze słodyczy, zjadłam tylko 2 herbatniki do zielonej herbaty.
Bilans, 5 posiłków małych i zdrowych. Ćwiczenia, 45 min. całego ciała, 15 min nogi i 5 min brzuch. (Niby dobrze, ale czuje się dziś źle w swoim ciele. Też się tak czasem czujecie ?)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
5 posiłków dziennie. Małych.Muszę wyrobić samokontrolę.
śn: jajecznica (2 jajka), 2 kromki chleba
2śn: owsianka
podwieczorek: jabłko,banan
obiad: bułka z warzywami
kolacja: kasza jaglana
Zaraz będą ćwiczenia
20 minut na nogi, 10 min brzuch, 30 min całe ciało
  • awatar ms moth: ładnie, ale nie za mało?
  • awatar Nieistotna*: Wytrwałości.
  • awatar tyle.: ładny bilans, twoje postanowienie doprowadzi cię do sukcesu, grunt to nie zwariować :) Trzymaj się !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Kupiłam słodycze, zabrałam do pokoju,otworzyłam ciasteczka, zjadłam jedno.Włożyłam wszystko do reklamówki i oddałam moim rodzicom. Ćwiczyłam przez 45 minut interval.



Nie dam się słodyczą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Znów chciałabym Cię mieć. Jak Cię poznać? Muszę być ładniejsza.
Znów chcę Ciebie. Czy nie chcesz mnie poznać? Muszę być chudsza.
Znów kurwa chcę Cię? Tak nieustannie to dzieje się nagle.

  • awatar rozpisana94: Nic nie musisz. Jak ktoś Cię nie akceptuje taką, jaka jesteś, to nie ma mowy o miłości.
  • awatar Anax: mam strasznie podobną sytuację.. ej trzeba się wziąć za siebie poważnie i ja też
  • awatar Nuttkaa: wiem co czujesz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zawsze mówcie komuś gdzie idziecie.
Mi wydawało się, że nic się nie stanie gdy nie wspomnę rodzicom o porannym bieganiu i fatum sprawiło, że nie wróciłam do domu przez pół roku. ♥
 

 
Kolejny Nowy Rok
zapisuję swoje plany, cele, osiągnięcia.
Jednak muszę znaleźć motywację aby zacząć działać.
 

 
W samotności...Nawet najmilsze rzeczy są przygnębiające


 

 
Czyli stan totalnego smutku, przygnębienia. Jeżeli ktoś ma problemy emocjonalnie, depresje, cokolwiek w porównaniu z dysforią polecam zacząć pisać bloga o tym jak się czuję. Niech piszę być może ma gówniany dzień, niech trochę tam ponarzeka. To naprawdę pomaga.

 

 
Jestem perfekcją samej siebie. Na co dzień jestem szczęśliwa, uśmiechnięta i wesoła.Dobrze się uczę. Mam znajomych, rodzinę, pasje i cele, nigdy nie pokazuje nikomu moich łez ani smutku.Kiedy jestem sama, wtedy płaczę bo jest mi smutno. Nie mam prawdziwych przyjaciół, ani chłopaka,nie chodzę na imprezy. Jedyne co mam to moja pasja do tańca. Chciałabym mieć przyjaciół. W dzieciństwie ich miałam, jednak każdy poszedł w swoją stronę. Teraz jestem nastolatką i jestem nieszczęśliwa, ale udaję szczęście.